Opryski dronem w Polsce w 2026 roku – co wolno, co ma się zmienić i pełna analiza przepisów
Opryski dronem są jedną z najbardziej obiecujących technologii rolnictwa precyzyjnego. Drony rolnicze mogą aplikować ciecz użytkową punktowo, ograniczać ugniatanie gleby i wykonywać zabiegi w miejscach niedostępnych dla ciężkiego opryskiwacza.
Problem polega na tym, że stosowanie środków ochrony roślin z dronów nie jest regulowane wyłącznie przez przepisy dotyczące bezzałogowych statków powietrznych. Konieczne jest jednoczesne uwzględnienie ustawy o środkach ochrony roślin, przepisów o opryskach z powietrza, wymagań WIORiN, prawa lotniczego oraz etykiety konkretnego preparatu.
Najważniejszy wniosek jest następujący: samo posiadanie drona, uprawnień pilota i zgłoszenie lotu nie oznacza jeszcze legalności oprysku. Według uzasadnienia projektu UD394 obecnie w Polsce nie ma zarejestrowanych środków ochrony roślin przeznaczonych do stosowania przy użyciu dronów. W konsekwencji rolnicze zabiegi ochrony roślin z wykorzystaniem dronów nie mogą być obecnie legalnie wykonywane na zasadach ogólnych.
Uwaga: poniższy artykuł rozróżnia przepisy obowiązujące od propozycji zawartych w projekcie UD394
Projekt ustawy nie jest jeszcze ustawą, dlatego opisane w nim terminy, zgłoszenia i uproszczenia nie powinny być traktowane jako obowiązujące prawo bez potwierdzenia aktualnego stanu prawnego.
Najważniejsze informacje
| Pytanie | Odpowiedź |
|---|---|
| Czy można wykonywać opryski dronem w Polsce? | Obecnie nie ma legalnej, powszechnej możliwości stosowania rolniczych środków ochrony roślin dronem, ponieważ brak jest odpowiednio zarejestrowanych środków do takiej aplikacji. |
| Czy oprysk dronem jest zabiegiem agrolotniczym? | Tak. Jest to stosowanie środka z powietrza przy użyciu sprzętu zamontowanego na statku powietrznym. |
| Czy zgłoszenie lotu w DroneTower wystarcza? | Nie. Zgłoszenie lotu dotyczy operacji lotniczej, a nie dopuszczenia konkretnego środka ochrony roślin. |
| Czy projekt UD394 już obowiązuje? | Nie. Jest to projekt ustawy procedowany w 2026 roku. |
| Co proponuje projekt? | Między innymi krótszy termin składania planu dla zabiegów wykonywanych wyłącznie dronami, milczące zatwierdzenie planu oraz nowe zasady informowania WIORiN. |
| Czy przepisy lotnicze rozwiązują problem oprysków? | Nie. Ułatwienia lotnicze nie zastępują przepisów o środkach ochrony roślin i wymagań etykiety preparatu. |
Czym są drony opryskowe?
Drony opryskowe to bezzałogowe statki powietrzne wyposażone w system umożliwiający aplikację cieczy użytkowej. W zależności od konstrukcji mogą mieć zbiornik, pompę, przewody, dysze, belkę opryskową oraz oprogramowanie odpowiedzialne za kontrolę dawki i trasy lotu.
W profesjonalnym zastosowaniu nie należy utożsamiać drona wyłącznie z samą platformą latającą. Całość tworzy system bezzałogowego statku powietrznego, obejmujący statek, wyposażenie sterujące, system opryskowy i procedury operacyjne.
GIORiN zwrócił uwagę, że projektowane przepisy powinny obejmować także system bezzałogowego statku powietrznego oraz system opryskowy bezzałogowego statku powietrznego. Ma to znaczenie, ponieważ profesjonalne zabiegi mogą wykorzystywać dodatkową jednostkę sterująco-monitorującą, system kontroli parametrów oprysku albo kilka dronów nadzorowanych przez jednego operatora.
Elementy systemu opryskowego
System opryskowy może obejmować:
- zbiornik na ciecz roboczą;
- pompę;
- przewody;
- filtry;
- zawory;
- dysze;
- belkę opryskową;
- układ sterowania przepływem;
- czujniki poziomu cieczy;
- oprogramowanie do planowania trasy;
- system rejestracji parametrów zabiegu;
- funkcje automatycznego odcięcia cieczy.
Oprócz samego drona znaczenie mają również kalibracja, równomierność pracy dysz, wysokość lotu, prędkość przemieszczania się i sposób kompensowania wpływu strumienia zaśmigłowego.
Czy opryski dronem są legalne?
Pytanie czy opryski dronem są legalne wymaga rozdzielenia dwóch kwestii:
- legalności lotu;
- legalności zastosowania środka ochrony roślin.
Lot może być wykonany zgodnie z przepisami lotniczymi, a sam oprysk nadal może być niedopuszczalny. Przykładowo operator może posiadać odpowiednie kompetencje, zgłosić operację w wymaganym systemie i zachować parametry lotu, ale użycie preparatu może być niezgodne z jego etykietą.
W uzasadnieniu projektu UD394 wskazano, że obecnie nie ma w Polsce zarejestrowanych środków ochrony roślin przeznaczonych do stosowania przy użyciu dronów. Według projektodawców oznacza to brak legalnej możliwości aplikacji takich środków dronami w rolnictwie.
Co nie wystarcza do legalnego oprysku?
Nie wystarczą same:
- rejestracja operatora;
- szkolenie pilota;
- uprawnienia lotnicze;
- zgłoszenie lotu w DroneTower;
- zakup drona z certyfikatem producenta;
- instrukcja producenta drona;
- zgoda właściciela pola;
- umowa z firmą usługową;
- ogólne stwierdzenie, że preparat jest dopuszczony w danej uprawie.
Decydujące znaczenie ma dopuszczenie środka do określonego zastosowania oraz zgodność sposobu aplikacji z etykietą i przepisami dotyczącymi oprysków z powietrza.
Opryski z powietrza i zabiegi agrolotnicze
Opryski z powietrza są objęte szczególnymi ograniczeniami. Pojęcie to obejmuje stosowanie środków ochrony roślin z wykorzystaniem sprzętu znajdującego się na statku powietrznym.
Dlatego oprysk dronem jest zabiegiem agrolotniczym, nawet jeśli:
- dron jest mały;
- lot odbywa się kilka metrów nad uprawą;
- zabieg jest wykonywany na niewielkiej powierzchni;
- operator znajduje się na ziemi;
- ciecz jest nanoszona punktowo;
- używany jest autonomiczny program lotu.
W obowiązujących przepisach dominował model oprysków wykonywanych przez samoloty, śmigłowce lub inne załogowe statki powietrzne. Rozwój technologii sprawił jednak, że te same przepisy zaczęły obejmować także drony rolnicze, mimo że ich skala, sposób sterowania i ryzyko operacyjne są inne.
Obowiązujące przepisy o środkach ochrony roślin
Podstawą jest ustawa o środkach ochrony roślin, nazywana również ustawą o ŚOR. Reguluje ona między innymi:
- zasady dopuszczania środków do obrotu;
- stosowanie środków ochrony roślin;
- obowiązki użytkowników profesjonalnych;
- stosowanie sprzętu agrolotniczego;
- procedurę planowania zabiegów;
- nadzór WIORiN;
- zasady bezpieczeństwa dla ludzi, zwierząt i środowiska;
- sankcje za naruszenie przepisów.
Zgodnie z założeniami opisanymi w uzasadnieniu UD394 stosowanie środków ochrony roślin przy użyciu sprzętu agrolotniczego jest wyjątkiem od zasady stosowania sprzętu naziemnego. Warunkiem jest między innymi brak możliwości wykonania zabiegu metodą naziemną albo mniejsze zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub środowiska.
Kiedy można użyć sprzętu agrolotniczego?
W obecnym modelu prawnym znaczenie ma wykazanie, że:
- zwalczanie organizmów szkodliwych nie jest możliwe przy użyciu sprzętu naziemnego albo;
- użycie sprzętu agrolotniczego stwarza mniejsze zagrożenie niż zastosowanie sprzętu naziemnego.
Nie oznacza to automatycznej zgody na każdy oprysk dronem. Nadal trzeba uwzględnić:
- rejestrację środka;
- treść etykiety;
- ochronę obszarów wrażliwych;
- warunki atmosferyczne;
- strefy buforowe;
- kompetencje operatora;
- sprawność techniczną sprzętu;
- wymagane zgody, plany i zgłoszenia.
Etykieta środka a stosowanie dronem
Etykieta środka ochrony roślin a stosowanie dronem to jeden z najważniejszych elementów analizy legalności zabiegu. Etykieta określa, w jaki sposób preparat może być używany i jakie ograniczenia musi respektować użytkownik.
Przed zastosowaniem środka trzeba sprawdzić w szczególności:
- czy preparat jest dopuszczony do danej uprawy;
- czy jest dopuszczony do określonego sposobu aplikacji;
- czy etykieta obejmuje sprzęt agrolotniczy;
- jaka dawka jest wymagana;
- jaka jest minimalna ilość cieczy użytkowej;
- jaka prędkość wiatru jest dopuszczalna;
- jakie są odległości od wód, zabudowań i dróg;
- jaki obowiązuje okres prewencji;
- jakie są wymagania dotyczące ochrony pszczół;
- czy obowiązuje dodatkowe ostrzeganie mieszkańców lub użytkowników sąsiednich nieruchomości.
Jakie środki można stosować dronem?
Na pytanie jakie środki ochrony roślin można stosować dronem nie można odpowiedzieć samą nazwą substancji czynnej ani kategorią preparatu. Można stosować wyłącznie środki, których aktualne dopuszczenie i etykieta pozwalają na konkretny sposób użycia.
Według materiałów projektu UD394 w Polsce nie było dotychczas zarejestrowanych środków ochrony roślin do stosowania dronami w uprawach rolnych. Środki dopuszczone do stosowania z użyciem statków powietrznych dotyczyły zastosowań w ochronie lasów.
Dlatego twierdzenie, że każdy preparat dopuszczony w danej uprawie można zastosować dronem, jest nieprawidłowe.
Plan zabiegów agrolotniczych
Plan zabiegów agrolotniczych jest dokumentem, który ma umożliwić organowi ocenę planowanych oprysków z powietrza. W aktualnym modelu prawnym plan powinien pozwolić ocenić między innymi:
- potrzebę zastosowania sprzętu agrolotniczego;
- lokalizację zabiegu;
- rodzaj uprawy;
- zwalczany organizm szkodliwy;
- planowane terminy;
- nazwę środka;
- sposób ochrony ludzi i zwierząt;
- zachowanie wymaganych odległości.
Uzasadnienie projektu wskazuje, że obowiązek zatwierdzania planu zabiegów ma zapewnić zgodność krajowych regulacji z przepisami unijnymi. W planie mają być oceniane między innymi strefy buforowe i odległości od obszarów oraz obiektów wrażliwych.
Dlaczego procedura jest problematyczna?
Tradycyjna procedura była projektowana z myślą o zabiegach planowanych z dużym wyprzedzeniem. Tymczasem decyzje o zabiegach w rolnictwie często wynikają z:
- bieżącego monitorowania agrofagów;
- progów ekonomicznej szkodliwości;
- aktualnych warunków pogodowych;
- pojawienia się choroby;
- nagłego wzrostu liczebności szkodników;
- krótkiego okna pogodowego.
GIORiN wskazał, że długie terminy administracyjne mogą utrudniać szybkie reagowanie, ale równocześnie ostrzegł, że zbyt krótkie terminy zgłoszeń mogą uniemożliwić skuteczny nadzór terenowy.
Co obowiązuje, a co chce zmienić projekt?
Poniższe zestawienie rozdziela stan obecny od propozycji zawartych w UD394.
| Obszar | Stan obecny lub problem | Propozycja UD394 |
|---|---|---|
| Status dronów | Aktualne odstępstwo o numerze LBSP/SPEC/O/2026-01, wydane przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, umożliwia wykonywanie uproszczonych operacji dronami rolniczymi o masie do 180 kg | Wprowadzenie definicji rolniczego bezzałogowego statku powietrznego. |
| Plan zabiegów | Procedura była oceniana jako zbyt długa dla rolnictwa precyzyjnego. | 14 dni dla planu obejmującego wyłącznie zabiegi dronami oraz 40 dni w pozostałych przypadkach. |
| Zatwierdzenie planu | Wymaga rozstrzygnięcia właściwego organu. | Milczące zatwierdzenie po 10 dniach roboczych bez decyzji lub postanowienia. |
| Uzasadnienie | Konieczność wykazania przesłanek użycia sprzętu agrolotniczego. | Możliwość wskazania wyjątku określonego w rozporządzeniu ministra. |
| Zgłoszenie zabiegu | Projekt przewiduje informowanie WIORiN przed zabiegiem ujętym w planie. | 24 godziny przed planowanym rozpoczęciem, pocztą elektroniczną. |
| Stanowisko GIORiN | Termin 24 godzin uznano za zbyt krótki dla skutecznej kontroli. | Rezygnacja z obowiązku albo termin co najmniej 3 dni roboczych. |
| Kanał zgłoszenia | Projekt wskazuje zwykłą pocztę elektroniczną. | Rozwiązanie zapewniające potwierdzenie doręczenia, na przykład e-Doręczenia, ePUAP lub integracja z DroneTower. |
| Kontrola | Organ może kontrolować zgodność zabiegu z przepisami. | Możliwość zakazania zabiegu lub nakazania jego przerwania. |
| Sankcja | Odpowiedzialność za naruszenia wynika z obowiązujących regulacji. | Opłata sankcyjna od 1000 do 5000 zł za niewykonanie decyzji. |
| Masa MTOM | Projekt wskazywał limit poniżej 150 kg. | GIORiN proponuje 180 kg, a ULC rozważa nawet 750 kg lub określenie limitu w akcie wykonawczym. |
| Sprawność techniczna | Obecne zasady są dostosowane głównie do tradycyjnego sprzętu. | Potrzeba opracowania wymagań dla systemów opryskowych dronów. |
Projekt UD394 – najważniejsze zmiany
Projekt ustawy o zmianie ustawy o nawozach i nawożeniu oraz ustawy o środkach ochrony roślin został oznaczony numerem UD394. Projekt ma charakter deregulacyjny i ma uprościć stosowanie dronów w nawożeniu oraz ochronie roślin.
Definicja rolniczego BSP
Projekt zakłada dodanie definicji rolniczego bezzałogowego statku powietrznego jako bezzałogowego statku powietrznego o maksymalnej masie startowej poniżej 150 kg, przystosowanego do stosowania środków ochrony roślin.
GIORiN uznał tę definicję za zbyt ogólną. Zaproponował, aby obejmowała również system bezzałogowego statku powietrznego, wskazywała wykorzystanie systemu opryskowego i ustalała limit MTOM na aktualnym poziomie 180 kg np. pasujący do DJI Agras T100.
ULC zaproponował jeszcze szersze rozwiązanie: zwiększenie limitu do 750 kg albo niewpisywanie maksymalnej masy do ustawy i określanie jej w przepisach wykonawczych. Według ULC sztywny limit ustawowy może szybko stać się barierą dla rozwoju technologii.
Krótszy termin na plan
Projekt przewiduje:
- 40 dni przed rozpoczęciem planowanych zabiegów, jeżeli plan dotyczy statku powietrznego innego niż rolniczy bezzałogowy statek powietrzny;
- 14 dni przed rozpoczęciem zabiegów, jeżeli plan obejmuje wyłącznie zabiegi wykonywane dronem.
GIORiN zwrócił uwagę, że konstrukcja przepisu może powodować wątpliwości, gdy na tym samym obszarze mają być używane różne rodzaje statków powietrznych. Zaproponowano wyraźne rozdzielenie planów dla dronów i innych statków powietrznych.
Milczące zatwierdzenie
Projekt zakłada, że jeżeli wojewódzki inspektor nie wyda decyzji albo postanowienia w terminie 10 dni roboczych od doręczenia planu, sprawa będzie uznana za załatwioną w sposób uwzględniający wniosek w całości.
To rozwiązanie ma skrócić oczekiwanie na rozpoczęcie prac. Nie zwalnia jednak z obowiązku przygotowania prawidłowego planu ani z konieczności przestrzegania innych przepisów.
Zgłoszenie 24 godziny przed zabiegiem
Według projektu podmiot planujący zabieg z użyciem drona miałby poinformować WIORiN za pośrednictwem poczty elektronicznej najpóźniej 24 godziny przed planowaną godziną rozpoczęcia zabiegu.
Informacja miałaby obejmować:
- termin zabiegu;
- planowaną godzinę rozpoczęcia;
- nazwę środka;
- ilość środka;
- dane wykonawcy.
GIORiN uznał, że taki termin może być zbyt krótki, aby inspekcja mogła zweryfikować plan, zorganizować kontrolę i w razie potrzeby wydać decyzję zakazującą zabiegu. Inspekcja wskazała również, że zwykły e-mail może nie zapewniać wystarczającego dowodu doręczenia.
WIORiN i kontrola oprysków dronem
WIORiN a zabiegi agrolotnicze to jeden z najważniejszych elementów projektowanego systemu nadzoru. Wojewódzki inspektor ochrony roślin i nasiennictwa ma oceniać, czy zabieg:
- odpowiada zatwierdzonemu planowi;
- wykorzystuje właściwy środek;
- odbywa się w dopuszczalnych warunkach;
- nie stwarza zagrożenia;
- nie narusza ustawy o środkach ochrony roślin;
- nie narusza przepisów unijnych;
- nie powoduje niedopuszczalnego znoszenia cieczy.
Projekt przewiduje, że jeżeli kontrola wykaże zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub środowiska, WIORiN może:
- nakazać przerwanie zabiegu, gdy trwa;
- zakazać wykonania zabiegu, gdy jest dopiero planowany.
Problem z ustaleniem odpowiedzialnego podmiotu
GIORiN zwrócił uwagę na problem ustalenia, kto jest stroną postępowania. W praktyce właścicielem pola może być rolnik, a wykonawcą zabiegu zewnętrzna firma usługowa. Pilot może być pracownikiem operatora, natomiast plan może składać jeszcze inny podmiot.
Bez wskazania dokładnej lokalizacji i jednoznacznych danych wykonawcy inspektor może mieć trudności z ustaleniem, wobec kogo wydać decyzję o zakazie lub przerwaniu zabiegu.
Prawo dronowe w rolnictwie
Prawo dronowe w rolnictwie obejmuje przepisy dotyczące:
- operatora systemu bezzałogowego statku powietrznego;
- pilota;
- masy startowej;
- kategorii operacji;
- scenariuszy standardowych;
- stref geograficznych;
- wysokości i prędkości lotu;
- odległości od osób;
- widoczności operacji;
- zdatności do lotu;
- obowiązkowych systemów bezpieczeństwa.
W przypadku oprysków trzeba zawsze stosować zasadę dwóch niezależnych kontroli:
- czy lot jest zgodny z przepisami lotniczymi;
- czy zastosowanie środka jest zgodne z przepisami ochrony roślin.
DroneTower
DroneTower służy do realizacji określonych obowiązków związanych z operacją dronem i przestrzenią powietrzną. Nie jest jednak rejestrem środków ochrony roślin ani systemem zatwierdzającym opryski.
GIORiN zaproponował, aby ewentualne zgłoszenie zabiegu do WIORiN było powiązane z istniejącym systemem DroneTower. Takie rozwiązanie mogłoby ułatwić przekazywanie informacji o miejscu i czasie operacji oraz ograniczyć liczbę odrębnych formalności.
Zezwolenie na opryski dronem
Pytanie jakie zezwolenie na opryski dronem wymaga rozróżnienia:
- zezwolenia lub podstawy prawnej do wykonania operacji lotniczej;
- dokumentów dotyczących działalności usługowej;
- zatwierdzenia planu zabiegów;
- dopuszczenia konkretnego środka;
- uprawnień osoby wykonującej zabieg.
ULC wskazał, że operacje agrolotnicze są kwalifikowane jako operacje specjalistyczne wysokiego ryzyka. Zdaniem ULC w przypadku usług agrolotniczych operator powinien posiadać zezwolenie Prezesa ULC, a nie opierać się wyłącznie na zgłoszeniu zamiaru wykonywania operacji.
Jednocześnie ULC wskazał, że przepisy dotyczące statków kategorii specjalnej i certyfikatów typu mogą być ze sobą niespójne. Zdaniem urzędu wystarczające powinno być określenie wymagań wobec podmiotu wykonującego usługę, przy zachowaniu obowiązku spełnienia wymagań dotyczących zdatności do lotu i odpowiedniej dokumentacji.
Warunki wykonywania oprysków dronem
Warunki wykonywania oprysków dronem powinny być oceniane przed każdym zabiegiem, a nie tylko w momencie przygotowywania sezonowego planu.
Operator powinien zweryfikować:
- rodzaj i fazę rozwojową uprawy;
- występowanie agrofaga;
- potrzebę wykonania zabiegu;
- etykietę środka;
- prędkość i kierunek wiatru;
- temperaturę;
- wilgotność;
- ryzyko opadów;
- sąsiedztwo budynków;
- drogi i ścieżki;
- cieki oraz zbiorniki wodne;
- obecność ludzi i zwierząt;
- obecność pasiek;
- sąsiednie uprawy;
- wysokość lotu;
- prędkość drona;
- wielkość kropli;
- dawkę cieczy;
- działanie systemu odcięcia przepływu.
Prędkość wiatru
Prędkość wiatru przy oprysku dronem musi być zgodna z etykietą danego środka i zaleceniami dotyczącymi sprzętu. Nie istnieje jedna bezpieczna wartość odpowiednia dla każdego drona, preparatu i rodzaju dyszy.
Ryzyko znoszenia zwiększają między innymi:
- zbyt małe krople;
- zbyt duża wysokość lotu;
- silny lub zmienny wiatr;
- wysoka temperatura;
- niska wilgotność;
- niewłaściwa prędkość drona;
- turbulencje;
- nieprawidłowe ustawienie dysz.
Jeżeli operator nie może zapewnić kontroli nad znoszeniem cieczy, zabieg powinien zostać przełożony. Precyzyjna aplikacja nie oznacza braku ryzyka, tylko możliwość dokładniejszego sterowania parametrami.
Strefy buforowe
Strefy buforowe przy oprysku dronem wynikają z etykiety, przepisów wykonawczych i charakterystyki sprzętu. Trzeba uwzględniać między innymi:
- zabudowania mieszkalne;
- drogi publiczne;
- cieki wodne;
- zbiorniki wodne;
- pasieki;
- miejsca przebywania ludzi;
- gospodarstwa hodowlane;
- obszary chronione;
- sąsiednie działki;
- uprawy wrażliwe.
GIORiN podkreślił, że pola są na ogół terenami otwartymi, na których mogą pojawiać się osoby postronne. W związku z tym samo ostrzeganie mieszkańców sąsiednich nieruchomości może nie wystarczyć do zabezpieczenia przypadkowych przechodniów.
Sygnalizowanie zabiegu
Projektowane przepisy nie rozstrzygają wszystkich praktycznych problemów związanych z sygnalizowaniem oprysku dronem. GIORiN wskazał, że rezygnacja z jakiegokolwiek obowiązku ostrzegania mogłaby zwiększać ryzyko konfliktów i przypadkowego narażenia ludzi na kontakt ze środkiem.
W praktyce operator powinien rozważyć:
- wyznaczenie strefy bezpieczeństwa;
- kontrolę granic pola;
- obecność osoby obserwującej teren;
- ustawienie mobilnych znaków ostrzegawczych;
- zamknięcie dojazdu na czas zabiegu;
- poinformowanie właścicieli sąsiednich nieruchomości;
- zabezpieczenie miejsca startu i lądowania;
- przerwanie pracy w przypadku pojawienia się osoby postronnej.
Wymagania konkretnej etykiety mogą być bardziej szczegółowe niż ogólna procedura operatora.
Sprawność techniczna drona
Sprzęt agrolotniczy powinien być utrzymany w stanie gwarantującym bezpieczne i równomierne wykonanie zabiegu. Dotyczy to nie tylko silników i akumulatorów, ale także całego układu cieczowego.
Kontroli wymagają między innymi:
- zbiornik;
- przewody;
- pompa;
- filtry;
- zawory;
- dysze;
- belka opryskowa;
- system regulacji dawki;
- system odcięcia przepływu;
- czujniki;
- oprogramowanie;
- system pozycjonowania;
- system powrotu;
- zabezpieczenia awaryjne.
GIORiN wskazał, że dotychczasowe zasady potwierdzania sprawności technicznej były tworzone przede wszystkim dla opryskiwaczy naziemnych i tradycyjnych statków powietrznych. Drony mają inną konstrukcję układu cieczowego, mniejszą masę oraz geometrię belek dostosowaną do strumienia zaśmigłowego, co wpływa na równomierność nanoszenia i znoszenie kropli.
Co proponuje GIORiN?
Stanowisko GIORiN z czerwca 2026 roku zawiera kilka istotnych propozycji:
- całkowite zniesienie obowiązku zgłaszania zamiaru każdego zabiegu dronem;
- ewentualne uproszczenie zgłoszenia;
- integrację zgłoszeń z DroneTower;
- zapewnienie możliwości potwierdzenia doręczenia;
- wydłużenie terminu z 24 godzin do co najmniej 3 dni roboczych;
- obowiązek wskazania dokładnej lokalizacji zabiegu;
- uwzględnienie systemu bezzałogowego statku powietrznego w definicjach;
- limit MTOM na poziomie 180 kg;
- dalsze opracowanie wymagań dotyczących sprawności systemów opryskowych.
GIORiN argumentuje, że model zakładający setki tysięcy zgłoszeń mógłby nadmiernie obciążyć inspekcję i paradoksalnie utrudnić skuteczny nadzór.
Co proponuje ULC?
ULC skoncentrował się przede wszystkim na spójności projektu z przepisami lotniczymi. W swoim stanowisku zaproponował:
- odwołanie do definicji bezzałogowego statku powietrznego i systemu BSP;
- zwiększenie maksymalnej masy startowej do 750 kg;
- ewentualne przeniesienie limitu MTOM do aktu wykonawczego;
- doprecyzowanie, że operacje agrolotnicze są operacjami wysokiego ryzyka;
- rezygnację z rozwiązań, które mogłyby sugerować możliwość wykonywania usług wyłącznie na podstawie zgłoszenia;
- uporządkowanie wymagań dotyczących certyfikatu typu i zdatności do lotu.
Stanowisko ULC pokazuje, że przepisy dotyczące dronów rolniczych muszą być projektowane razem z prawem lotniczym. Nie wystarczy dodać pojedynczego przepisu do ustawy o środkach ochrony roślin bez dopasowania terminologii, masy startowej i rodzaju operacji.
Masa MTOM – 150, 180 czy 750 kg?
Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów projektu jest maksymalna masa startowa drona.
Pierwotny projekt przewidywał limit poniżej 150 kg. GIORiN zaproponował 180 kg, powołując się na decyzję ULC dotyczącą określonych operacji rolniczych. ULC wskazał natomiast, że limit 150 kg może szybko stać się barierą dla rozwoju i zaproponował 750 kg albo brak sztywnego limitu w ustawie.
Różnica ma znaczenie praktyczne, ponieważ masa MTOM wpływa na:
- ilość cieczy roboczej;
- pojemność zbiornika;
- wydajność;
- czas pracy;
- liczbę nawrotów;
- możliwość obsługi dużych działek;
- wymagania techniczne;
- kategorię operacji;
- wymagania wobec operatora.
Nie należy jednak utożsamiać większej masy z automatyczną zgodą na wykonywanie oprysków. Limit lotniczy nie rozstrzyga, czy dany środek można zastosować na uprawie.
Stosowanie nawozów z dronów
Projekt obejmuje także ustawę o nawozach i nawożeniu. Ma wprowadzić szerszą definicję sprzętu agrolotniczego i zmienić warunki stosowania wybranych nawozów, stymulatorów wzrostu, nawozowych produktów mikrobiologicznych i biostymulatorów z powietrza.
Projektowane warunki obejmują:
- zachowanie bezpiecznej odległości od obiektów niebędących celem;
- odpowiednie warunki atmosferyczne;
- powierzchnię umożliwiającą kontrolowane stosowanie;
- rozwiązania techniczne zapewniające bezpieczeństwo.
Szczegółowe wymogi miałyby zostać określone w rozporządzeniu, w tym minimalne odległości, warunki atmosferyczne, minimalna powierzchnia i wymagania techniczne.
Trzeba jednak wyraźnie odróżnić stosowanie nawozów od stosowania środków ochrony roślin. Uproszczenia dotyczące nawożenia nie oznaczają automatycznej legalizacji oprysków pestycydami.
Zalety dronów opryskowych
Prawidłowo wykorzystywane drony rolnicze mogą oferować:
- aplikację punktową;
- ograniczenie zużycia cieczy;
- brak ugniatania gleby;
- brak klasycznych ścieżek technologicznych;
- pracę na stromych zboczach;
- pracę na podmokłych polach;
- dostęp do wysokich upraw;
- ograniczenie kontaktu operatora z preparatem;
- możliwość szybkiej reakcji na lokalne ogniska;
- ograniczenie uszkodzeń mechanicznych roślin;
- mniejsze zapotrzebowanie na ciężki sprzęt.
Projekt UD394 wskazuje także na potencjalne korzyści środowiskowe i organizacyjne, takie jak precyzyjna aplikacja, mniejsze zużycie paliwa, oszczędność wody i możliwość pracy w warunkach, w których sprzęt naziemny jest nieskuteczny lub niedostępny.
Korzyści technologiczne nie znoszą jednak obowiązku stosowania właściwej dawki i ochrony obszarów sąsiednich.
Ograniczenia stosowania środków z dronów
Ograniczenia stosowania środków ochrony roślin z dronów wynikają z kilku niezależnych źródeł:
- zakazu lub ograniczeń oprysków z powietrza;
- braku rejestracji środka do aplikacji dronem;
- treści etykiety;
- konieczności wykazania potrzeby użycia sprzętu agrolotniczego;
- warunków pogodowych;
- ryzyka znoszenia;
- stref buforowych;
- wymagań wobec pilota;
- wymagań wobec operatora;
- wymagań dotyczących sprzętu;
- planu zabiegów;
- zgłoszenia do WIORiN;
- kontroli i decyzji administracyjnych.
Największym błędem jest traktowanie drona jako zwykłego opryskiwacza zamontowanego na innym nośniku. Dron zmienia sposób aplikacji, wysokość, prędkość i rozkład cieczy, dlatego każdorazowo trzeba ocenić ryzyko znoszenia oraz zgodność parametrów z etykietą.
Jak legalnie wykonywać opryski dronem?
Pytanie jak legalnie wykonywać opryski dronem powinno być rozpatrywane według następującej procedury:
- Ustal aktualny status prawny zabiegu.
- Sprawdź, czy konkretny środek ochrony roślin jest dopuszczony do stosowania z powietrza.
- Przeczytaj pełną etykietę preparatu.
- Zweryfikuj, czy zabieg spełnia warunki stosowania sprzętu agrolotniczego.
- Przygotuj plan zabiegów agrolotniczych, jeśli jest wymagany.
- Złóż dokumenty do właściwego WIORiN.
- Uzyskaj wymagane zatwierdzenie albo odczekaj na prawnie skuteczne rozstrzygnięcie.
- Sprawdź wymagania operatora i pilota.
- Zweryfikuj strefy geograficzne i zasady zgłoszenia lotu.
- Sprawdź sprawność drona i systemu opryskowego.
- Oceń pogodę oraz prędkość wiatru.
- Wyznacz strefy buforowe.
- Zabezpiecz osoby postronne, zwierzęta i miejsca wrażliwe.
- Wykonaj zabieg zgodnie z etykietą i planem.
- Zachowaj dokumentację.
Dokumentacja zabiegu
Warto zachować:
- datę i godzinę zabiegu;
- lokalizację działki;
- nazwę środka;
- numer partii preparatu;
- ilość środka;
- ilość cieczy;
- powierzchnię;
- warunki pogodowe;
- prędkość i kierunek wiatru;
- parametry lotu;
- numer lub identyfikator drona;
- dane pilota;
- dane wykonawcy;
- potwierdzenia zgłoszeń;
- kopię planu;
- dokumentację sprawności sprzętu.
Dokumentacja może mieć znaczenie dowodowe w razie kontroli, reklamacji, szkody w sąsiedniej uprawie albo sporu dotyczącego znoszenia cieczy.
Odpowiedzialność rolnika i firmy usługowej
Jeżeli oprysk wykonuje zewnętrzna firma, nie oznacza to automatycznego przeniesienia całej odpowiedzialności na wykonawcę. Zakres odpowiedzialności zależy od konkretnej sytuacji, umowy, decyzji administracyjnych i faktycznego przebiegu zabiegu.
Umowa powinna określać:
- kto wybiera preparat;
- kto sprawdza etykietę;
- kto przygotowuje plan;
- kto składa zgłoszenie;
- kto odpowiada za lot;
- kto zabezpiecza teren;
- kto prowadzi dokumentację;
- kto odpowiada za szkody w uprawach sąsiednich;
- kto reaguje na zmianę pogody;
- kto przerywa zabieg w razie zagrożenia.
Rolnik powinien żądać od wykonawcy informacji, na jakiej podstawie prawnej planuje wykonać zabieg i czy preparat jest dopuszczony do takiej aplikacji.
Najczęstsze błędy
Do najczęstszych błędów należą:
- uznawanie DroneTower za zgodę na oprysk;
- stosowanie środka bez sprawdzenia etykiety;
- powoływanie się wyłącznie na instrukcję producenta drona;
- wykonywanie zabiegu bez planu;
- rozpoczęcie pracy przed zatwierdzeniem;
- ignorowanie stref buforowych;
- brak kontroli osób postronnych;
- wykonywanie zabiegu przy niekorzystnym wietrze;
- brak dokładnej lokalizacji;
- brak potwierdzenia sprawności sprzętu;
- stosowanie niewłaściwej dawki;
- brak dokumentacji;
- zakładanie, że mała powierzchnia zwalnia z przepisów;
- utożsamianie nawozu z pestycydem;
- pomijanie wymagań dotyczących usług agrolotniczych.
Czy projekt oznacza pełną legalizację?
Nie. Projekt UD394 ma stworzyć ramy prawne ułatwiające stosowanie środków ochrony roślin z dronów, ale nie oznacza automatycznej zgody na każdy oprysk.
Nawet po wejściu w życie nowelizacji nadal będą istotne:
- rejestracja środka;
- etykieta;
- plan zabiegów;
- zgłoszenie lub inna forma informacji;
- kompetencje operatora;
- sprawność sprzętu;
- warunki pogodowe;
- strefy buforowe;
- możliwość kontroli;
- decyzje WIORiN;
- przepisy lotnicze.
Projektowane uproszczenia mają zmienić procedurę, a nie usunąć podstawowe zasady ochrony zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska.
Konsultacje i spory wokół UD394
Projekt wzbudził uwagi kilku instytucji. GIORiN zakwestionował między innymi sens obowiązkowego zgłaszania każdego zabiegu zaledwie 24 godziny wcześniej, ponieważ inspekcja mogłaby nie mieć czasu na skuteczną kontrolę.
ULC zakwestionował natomiast niektóre rozwiązania dotyczące masy MTOM, definicji oraz dokumentów wymaganych przy usługach agrolotniczych. Urząd podkreślił, że operacje agrolotnicze dronami należy odpowiednio powiązać z przepisami dotyczącymi operacji specjalistycznych wysokiego ryzyka.
Oznacza to, że konsultacje dotyczące dronów w ochronie roślin nie mają charakteru wyłącznie technicznego. Dotyczą również odpowiedzialności, kontroli, komunikacji z administracją, ochrony osób postronnych i finansowania nadzoru.
Możliwe skutki nowych przepisów
Z jednej strony projekt może ułatwić:
- szybkie reagowanie na zagrożenia;
- rozwój usług rolniczych;
- tworzenie firm specjalizujących się w dronach;
- wdrażanie rolnictwa precyzyjnego;
- wykonywanie zabiegów na trudnym terenie;
- ograniczenie ciężkiego sprzętu;
- rozwój krajowego rynku dronów rolniczych.
Z drugiej strony nowe przepisy mogą zwiększyć obciążenie WIORiN. GIORiN wskazał, że w perspektywie 10 lat technologie dronowe mogłyby objąć 25–30 procent zabiegów środkami ochrony roślin, a liczba zgłoszeń i planów mogłaby osiągnąć bardzo wysoki poziom.
Jeżeli system będzie oparty na masowym zgłaszaniu każdej operacji, bez odpowiedniej cyfryzacji i selekcji ryzyka, może dojść do przeciążenia organów. Jeżeli natomiast nadzór będzie zbyt ograniczony, wzrośnie ryzyko konfliktów i szkód środowiskowych.
Przyszłość oprysków dronami w Polsce
Przyszłość oprysków dronami w Polsce zależy od kilku decyzji:
- czy projekt UD394 zostanie uchwalony;
- jaki będzie ostateczny limit MTOM;
- czy obowiązek zgłaszania zostanie utrzymany;
- czy powstanie cyfrowy system obsługi zabiegów;
- jakie będą wymagania techniczne;
- czy środki zostaną zarejestrowane do aplikacji dronowej;
- jak zostanie rozwiązana kontrola sprawności systemów opryskowych;
- czy przepisy będą spójne z prawem lotniczym;
- czy WIORiN otrzyma odpowiednie zasoby.
Drony rolnicze mają potencjał, aby stać się ważnym narzędziem ochrony roślin, ale ich legalne wykorzystanie wymaga więcej niż deregulacji. Potrzebny jest cały system obejmujący rejestrację środków, jasne definicje, sprawny nadzór, wymagania techniczne i praktyczne zasady ochrony osób postronnych.
Praktyczna checklista
Przed wykonaniem oprysku dronem należy odpowiedzieć na wszystkie pytania:
- Czy środek jest dopuszczony do konkretnej uprawy?
- Czy etykieta pozwala na aplikację z powietrza?
- Czy zabieg spełnia warunki stosowania sprzętu agrolotniczego?
- Czy wymagany jest plan zabiegów?
- Czy plan został złożony w terminie?
- Czy plan został zatwierdzony?
- Czy wymagane jest dodatkowe zgłoszenie do WIORiN?
- Czy operator i pilot mają wymagane kompetencje?
- Czy lot jest zgodny z prawem lotniczym?
- Czy sprawdzono DroneTower i strefy geograficzne?
- Czy dron i system opryskowy są sprawne?
- Czy prędkość wiatru mieści się w wymaganiach?
- Czy wyznaczono strefy buforowe?
- Czy na polu nie ma osób postronnych?
- Czy zabezpieczono drogi, zabudowania i cieki?
- Czy przygotowano dokumentację?
Jeżeli na którekolwiek z tych pytań odpowiedź brzmi „nie” albo „nie wiem”, zabieg nie powinien być rozpoczynany bez wyjaśnienia wątpliwości.
Podsumowanie prawne
Na dzień przygotowania tego materiału legalność oprysków dronem w Polsce pozostaje ograniczona. Najważniejszą barierą jest brak zarejestrowanych środków ochrony roślin przeznaczonych do stosowania dronami w rolnictwie.
Projektowane przepisy mają wprowadzić:
- definicję rolniczego bezzałogowego statku powietrznego;
- krótszy termin składania planów;
- milczące zatwierdzenie;
- nowe zasady informowania WIORiN;
- dodatkowe wymagania dotyczące lotu;
- możliwość kontroli i zakazu zabiegu;
- sankcję od 1000 do 5000 zł za niewykonanie decyzji.
Nie są to jednak jeszcze obowiązujące przepisy. Ostateczny kształt regulacji może się zmienić pod wpływem uwag GIORiN i ULC, zwłaszcza w zakresie zgłoszeń, kanałów komunikacji, masy MTOM, definicji systemu opryskowego oraz wymagań dla usług agrolotniczych.
Podsumowanie w formie tabeli:
| Zagadnienie | Projekt | GIORiN | ULC |
|---|---|---|---|
| Limit MTOM | Poniżej 150 kg | 180 kg | Do 750 kg albo limit w rozporządzeniu |
| Zgłoszenie zabiegu | 24 godziny przed zabiegiem | Całkowite usunięcie; alternatywnie 3 dni robocze | Brak szczegółowej uwagi w przedstawionym stanowisku |
| Kanał zgłoszenia | Zwykły e-mail | DroneTower, e-Doręczenia lub ePUAP | Brak szczegółowej uwagi w przedstawionym stanowisku |
| Sygnalizowanie zabiegu | Projekt odchodzi od wskazywania sposobu ostrzegania w planie | Sprzeciw; postulat zabezpieczenia i oznakowania terenu | Brak szczegółowej uwagi |
| Zakres definicji | Sam bezzałogowy statek powietrzny | Statek, system BSP i system opryskowy | Odwołanie do BSP i systemu BSP |
| Kontrola | Kontrola na podstawie zgłoszenia, możliwość zakazu | Mechanizm w obecnym kształcie niewykonalny przy 24 godzinach | Nacisk na zgodność z prawem lotniczym |
| Operacje agrolotnicze | Kilka wariantów dokumentów i oświadczeń | Doprecyzowanie zakresu | Usunięcie nieadekwatnego odniesienia do zgłoszeń i uporządkowanie certyfikatów |
| Sprawność techniczna | Brak szczegółowych zmian w ustawie | Potrzeba nowych zasad dla systemów opryskowych | Brak szczegółowej uwagi |
